Od poniedziałku 1 października, kierowcy nie muszą już ze sobą wozić dokumentów w postaci potwierdzenia zawarcia umowy ubezpieczenia OC oraz dowodu rejestracyjnego. Dla kierowców nowe prawo to spore udogodnień, dla ubezpieczycieli jednak nie koniecznie.

Zmiana prawa spowodowała, że kierowcy nie muszą już wozić ze sobą dowodów rejestracyjnych i potwierdzenia ubezpieczenia OC. Wiadomo jednak, że właściciele zarejestrowanych pojazdów mechaniczny nie są zwolnieni z kupna obowiązkowej polisy komunikacyjnej OC. Od kilku dni policjanci podczas kontroli nie będą od nas wymagać ww. dokumentów, za których brak groził nam dotąd mandat w wysokości 50zl. Musimy mieć jednak przy sobie prawo jazdy.

Przepisy miały wejść w życie już około 6 miesięcy temu, ale w związku z problemami technicznymi w CEPiK termin ten był przesuwany

Przepisy miały wejść w życie już pół roku temu. Niestety przez problemy z wprowadzaniem nowej Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (tzw. CEPiK 2.0) termin musiał zostać zmieniony. Zresztą nie tylko to udogodnienie zostało przełożone przez problemy z bazą. Bardzo krytyczny raport na jej temat sporządziła Najwyższa Izba Kontroli, o czym szczegółowo pisaliśmy tu: Koszty wyższe o 42,3 mln zł, ciągłe opóźnienia, paraliż systemu – NIK bardzo krytycznie o CEPiK 2.0.

Dla policji nowelizacja prawa nie powoduje zmian w pracy

Rzecznik Komendanta Głównego Policji insp. Mariusz Ciarka w rozmowie dla Moto.pl potwierdza: „Policjanci weryfikując dane zawarte m. in. w dowodzie rejestracyjnym czy prawie jazdy i tak potwierdzają zawarte informacje w dostępnych bazach danych. Dla nas zatem nie zmieni się wiele, a dla ludzi to niewątpliwie wygoda i ułatwienie” – powiedział w rozmowie z Moto.pl rzecznik Komendanta Głównego Policji insp. Mariusz Ciarka.

Co w przypadku jeśli podczas kontroli policjant stwierdzi, że chce zatrzymać dowód rejestracyjny samochodu?

Zmieni się tylko jedno – papierowy dokument pozostanie w rękach właściciela, ale będzie bezwartościowy. To jedyna zmiana. Informacje o zatrzymaniu dowodu rejestracyjnego już dziś trafiały do policyjnego systemu.

 

Źródło: www.moto.pl