Carsharing to rozwiązanie, które cieszy się ostatnio dużą popularnością w wielu krajach. Użytkownik za drobną opłatą i przy użyciu aplikacji może wynająć samochód, by dojechać w dowolne miejsce. Takie rozwiązanie zostało właśnie uruchomione we Wrocławiu. Policja ostrzega jednak, że za korzystanie z carsharingu można dostać mandat. Poznaj szczegóły.

Vozilla, to miejska wypożyczalnia samochodów elektrycznych, która działa we Wrocławiu od soboty. Do skorzystania z samochodu wystarczy prawo jazdy, aplikacja, podanie numeru karty kredytowej. Kierowca nie potrzebuje nawet kluczyków. Auto jest uruchamiane przez specjalną aplikację. Obecnie we Wrocławiu można skorzystać z jednego z 200 takich pojazdów.

Problem z dowodem rejestracyjnym

Policja ostrzega jednak, że kierowcy, którzy korzystają z takich pojazdów narażają się na mandat nawet do 250 zł. Tyle grozi za jazdę bez dowodu rejestracyjnego. Dlaczego to jest problem? W schowku pojazdu znajduje się kserokopia dowodu, a oryginały znajdują się biurze firmy Enigma. Jest to operator wypożyczalni, który podpisał pięcioletnią umowę z magistratem wrocławskim na obsługę systemu.

Radosław Kobryś z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji wyjaśnia, że kserokopia dowodu rejestracyjnego nie jest żadnym dokumentem. Jazda bez dowodu to wykroczenie. Oznacza to, że każdy kierowca korzystający z wypożyczalni samochodów naraża się na mandat. W przypadku kontroli za brak dokumentu odpowiedzialność ponosi kierowca, a nie właściciel samochodu.

Co mówią przepisy?

Zgodnie z taryfikatorem, jazda bez prawa jazdy, dowodu rejestracyjnego oraz potwierdzenia posiadania ubezpieczenia oznacza mandat w wysokości do 250 zł. W wielu przypadkach policjanci są jednak łaskawi i nakładają najniższą karę w postaci 50 zł za każdy brakujący dokument.

Co na to operator wypożyczalni?

Z wiadomości uzyskanych przez Gazetę Wrocławską wynika, że firma Enigma zdaje sobie sprawę, że naraża kierowców na kłopoty. W swoim regulaminie deklaruje, że mandaty opłaci za swoich klientów. Firma zaznacza, że kierowca, który dostał mandat za brak dowodu rejestracyjnego powinien udać się do biura obsługi klienta i przedstawić kopię mandatu wraz z dowodem zapłaty.

Tutaj pojawia się jednak kolejny problem. Prawo bowiem zabrania płacenia mandatów za kogoś. Za taki czyn grozi nawet kara aresztu. Art. 57 Kodeksu Wykroczeń mówi, że kto organizuje lub przeprowadza publiczną zbiórkę pieniędzy  na opłacenie grzywny albo nie będąc osobą najbliższą dla ukaranego płaci za niego grzywnę lub daje pieniądze na ten cel, podlega karze aresztu lub grzywny. Tak zapłacony mandat można uznać za niezapłacony , a kara zostanie uznana za niewykonaną, a pieniądze przepadną na rzecz Skarbu Państwa.

Obecnie nie wiadomo jak władze z ratusza i firma Enigma planuje rozwiązać sprawę.

Warto przypomnieć również, że we Wrocławiu działa również inna wypożyczalnia samochodów Traficar. Elżbieta Piekarczyk z Traficar zapewnia, że oryginalny dowód rejestracyjny czeka zawsze na kierowców w schowku.

Źródło: gazetawroclawska.pl

 

Pozostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *