Miały wejść w życie zmiany, które skończą z procederem cofania liczników. Zmiany w prawie podpisał już nawet prezydent, ale właśnie przepisy mówiące o karach za cofanie liczników zostały cofnięte.

Surowe kary

Planowane przepisy oznaczały surowe kary dla wszystkich tych, którzy manipulowali przebiegiem w samochodach. Część przepisów i zmiany w kodeksie karnym miały wejść 25 maja, a pozostałe 1 stycznia 2020 roku.

Okazuje się jednak, że kar za cofanie liczników nie będzie. Wszystko przez rząd, który podobno „omyłkowo” wycofał przepisy, które mówiły o karach za cofanie liczników. Szybka i chaotyczna praca doprowadziła do tego, że w zmianach w Kodeksie karnym wycofano zapis o cofaniu liczników. Dokładnie chodzi o zapisy w art. 306a Kodeksu karnego, który mówi:

Art. 306a § 1. Kto zmienia wskazanie drogomierza pojazdu mechanicznego lub ingeruje w prawidłowość jego pomiaru, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

2. Tej samej karze podlega, kto zleca innej osobie wykonanie czynu, o którym mowa w ust. 1.

3. W wypadku mniejszej wagi, sprawca czynu określonego w § 1 lub 2,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Pośpiech rządzących sprawił, że w Kodeksie karnym nadano zapisom zupełnie inne brzmienie. Brzmi ono teraz tak:

Art. 306a. § 1. Kto dopuszcza się przestępstwa określonego w art. 296 § 1 lub 2, art. 296a § 1, art. 297 § 1 lub 2, art. 298 § 1, art. 299 § 1 lub 2, art. 303 § 1, w stosunku do mienia o wartości większej niż pięciokrotność kwoty określającej mienie wielkiej wartości, podlega karze pozbawienia wolności od lat 3 do 20.

§ 2. Kto dopuszcza się przestępstwa określonego w art. 296 § 1 lub 2, art. 296a § 1, art. 297 § 1 lub 2, art. 298 § 1, art. 299 § 1 lub 2, art. 303 § 1, w stosunku do mienia o wartości większej niż dziesięciokrotność kwoty określającej mienie wielkiej wartości, podlega karze pozbawienia wolności od lat 5 do 25.

Jak widać nie ma tu nic o cofaniu liczników.

Źródło: auto-motor-i-sport