Unia Europejska proponuje, by od 2022 roku samochody posiadały kolejne systemy dbające o bezpieczeństwo na drodze. Pojawiła się propozycja, by auta były wyposażone w system, który uniemożliwi im przekraczania określonej prędkości.

Ograniczniki prędkości obowiązkowym wyposażeniem samochodu?

21 lutego Unia Europejska podejmie decyzję czy do obowiązkowego wyposażenia samochodu będzie należał system ISA. Czym on jest?

System będzie wykorzystywał informacje z GPS, a następnie rozpoznawać będzie jaka prędkość obowiązuje na danej drodze. Gdy kierowca będzie jechał zbyt szybko, system wyda oświadczenie, a następnie sam przyhamuje samochód. Wyjątkowa sytuacja dotyczyłaby tylko wyprzedzania innego pojazdu.

Okazuje się, że podobne rozwiązanie stosowane są w samochodach Forda, Volvo czy samochodów z grupy PSA. Europejska Rada Bezpieczeństwa Transportu Drogowego informuje, że w miastach od 35 do 75% kierowców przekracza dozwoloną prędkość.

Oprócz wprowadzenia ogranicznika prędkości w samochodach montowano by również system automatycznego-hamowania. Takie rozwiązanie zdaniem UE pozwoliłoby na uratowania życia 25 tys. osób w latach 2022-2037. Niestety pojawia się wiele głosów mówiących o tym, że w raz w wejściem w życie nowych wytycznych, ceny samochodów poszybują w górę.

Źródło: autokult.pl