Wielkimi krokami zbliża się przełom w dowodach rejestracyjnych i polisach OC. Już niedługo za brak papierowej wersji dokumentu kierowca nie dostanie mandatu. Policja sprawdzi wszystkie dane w specjalnym systemie.

Co mówią przepisy?

Art. 95 kodeksu wykroczeń mówi, że jeśli osoba prowadząca pojazd po drodze publicznej nie posiada przy sobie stosownych dokumentów może dostać mandat w wysokości do 250 zł karę nagany. Policjanci zwykle jednak za brak dowodu rejestracyjnego lub polisy OC nakładają karę w wysokości 50 zł.

Co oznaczają zmiany?

Nowe przepisy oznaczają, że za brak dokumentów nadał będzie można otrzymać mandat. Kara nie będzie jednak obowiązywać w przypadku dokumentu polisy OC i dowodu rejestracyjnego. Dotyczy to sytuacji, gdy będziemy jechać swoim samochodem, małżonka lub pojazdem należącym do firmy lub przyjaciela.

Co z badaniami technicznymi?

Poruszając się po naszym kraju nie ma żadnego problemu. Wynik badania technicznego policjanci sprawdzą w systemie. Sytuacja może się skomplikować podczas zagranicznych podróży. Służby innych państw nie są podłączone do polskich rejestrów i w dalszym ciągu do weryfikacji ważności badań są potrzebne papierowe dokumenty, w tym dowód rejestracyjny i polisa OC.

Jak policja będzie sprawdzać dane?

Z pomocą policjantom przychodzi system Centralnej Ewidencji Pojazdów (CEP). Znajdują się tam dane, które dostępne są również w papierowym dowodzie rejestracyjnym. Od początku wprowadzenie systemu wzbudzało wiele kontrowersji po wykryciu licznych błędów na początku swojego działania. Obecnie Ministerstwo Cyfryzacji zapewnia, że system jest wreszcie stabilny.

Ministerstwo Cyfryzacji nie podało jednak konkretnej daty od kiedy będzie można jeździć bez papierowego dowodu rejestracyjnego i polisy OC. Prawdopodobne jest, że zmiany wejdą w życie już w tym roku. Posłowie zaznaczają, że podobne rozwiązanie funkcjonuje już m.in. w Wielkiej Brytanii. Zmiana przepisów z pewnością zadowoli kierowców. Brak dokumentów często wynika z różnych życiowych sytuacji jak pośpiech, stres, roztargnienie, a to nie powinno być powodem do karania.

Źródło: forsal.pl